WIERSZE O MIŁOŚCI...

Temat: przyszłe mamy z terminem na Październik 2010
Andzia u mnie synek ma byc:)
Jeszcze jest Haadia na 19 - corka mam nadzieje ze wsio oki u niej bo teraz sie nie odzywa .
Andzia my pierwszy termin mialysmy na ten sam dzien 28 a potem to ja myslama ze Ty pisalas ze tydzien wczesniej Ci wyszlo ale w takim razie sie ciesze ze przynajmniej Ty masz w podobie jak ja.
Chociaz ja cos czuje ze przenosze znowu
Saint wspolczuje z powodu synusia naprawde najgorszy bol jaki jest to wlasnie bol zeba a jeszcze u dzieci buuu.
Kurcze dlugi termin masz oczekiwania w tej klinice. Odnosnie lakowania to jest cos takiego przynajmniej tak mi znajoma mowila. Co do tych mleczakow to tez sadze ze to jest chore ze nie lecza tylko wyrywaja.
Co do MA to strasznie szybko dostalas ja w pierwszej ciazy czekalam miesiac i pierwsze dostalam odmowne bo nie miala oplaconego nin-u i potem znowu czekalam miesiac .
Ale zobaczymy teraz.

Co do samopoczucia to takie sobie znowu mam jadlowstret nie mam co zjesc tylko tosty z maslem jeszcze moge i skurcze lydek mnie zaczynaja lapac.
Dziewczynki macie juz skurcze przepowiadajace bo jak tak i to niektore dosc bolesne.
pozdrawiam do jutra dziewczynki 3majcie sie cieplutko
Źródło: dzieciak.co.uk/forum/viewtopic.php?t=3988



Temat: Rozterki...
Dziewczyny, ja też mam w nocy podobne problemy. Skurcze miałam na szczęście tylko kilka razy, ale takie bolesne, że aż się popłakałam. Podobno to z braku żelaza, więc podjadam różne smakołyki bogate w ten metal jak fasolka, czerwone mięsko, brokuły itp. Na razie, odpukać nie wracają. Ale pozostają jeszcze nocne wędrówki.. U mnie obowiązkowo 2 razy, a czasem dodatkowo jakaś nadprogramowa. Ale oby tylko takie problemy były.
Trochę się martwię tymi bólami w podbrzuszu. Wczoraj wieczorem jeszcze mnie bolało, więc wzięłam nospę forte i w nocy był spokój. Dziś na szczęście nic mnie nie boli, ale i tak się denerwuję, bo nie wiem, czy te bóle są naturalne, czy nie. Mój mężuś mówi, że ma prawo tak boleć, bo wszystko się tam zmienia, rozciąga, poszerza. Ale ja mam wątpliwości. Poza tym wieczorami twardnieje mi brzuszek. Słyszałam, że takie twardnienia to są już skurcze przepowiadające i mogą pojawić się też po wysiłku. Ja generalnie nie pracuję, więc o jakimś większym wysiłku nie ma mowy. Chyba że spacer albo delikatne zakupy. Robi się taki twardy, a za jakiś czas znów miękki. To nie jest bolesne, ale mnie niepokoi. Tak co godzinę, dwie. Czy macie to samo i czy powinnam się martwić? Poradzcie coś, bo mój nastrój się pogarsza. Dobrze, że synek jest aktywny, to mnie podtrzymuje na duchu. Pozdrawiam
Źródło: forum.dzieciowo.pl/viewtopic.php?t=102


Temat: Bole przepowiadajce czy oznaki porodu?
Hej jestem w 39 tygodniu ciazy w poniedzialek termin.Od 14g wczoraj mialam skurcze bardzo nieregularne ale bolesne,pozostalo mi lezenie, nocy nie przespalam ustaly dzis okolo 5po poludniu i teraz juz nic mnie nie boli.Podobne mialam tydzien temu ale tylko 3 godziny i lekarz stwierdzil ze to skurcze Braxtona. Mialyscie cos podobnego, czy skurcze przepowiadajace moga tak dlugo trwac?Wiem ze porodowe musza byc regularne a moje nie byly ale czasem to bolalo bardzo i nawet uwierzylam ze rodze!
Źródło: polishforum.eu/forum/viewtopic.php?t=13100


Temat: Na ile przed porodem opuscil wam sie brzuszek?
W pierwszej ciązy opuścił się dokładnie 6 tygodni przed porodem. Było to nagłe i musiałam usiąść. Czułam mrowienie w okolicach krocza ( i coś jakby skurcze przepowiadające). Ale nie było to specjalnie bolesne.

W drugiej ciąży nie opuścił się wcale. Może minimalnie, 2 tygodnie przed porodem. Zauważyłam, gdy ktoś powiedział mi:
- O, brzuszek ma pani nisko. Pewnie niedługo termin?
Źródło: mamo-tato.pl/phpbb3/viewtopic.php?t=5611


Temat: Jak rozpoznac ze to juz ??
ja nie miałam skurczy przepowiadających albo miałam ale były one codziennie od 6 miesiąca ciąży - nie bolesne a w dniu porodu jak wstałam rozbolał mnie brzuch tak jak na okres czyli u mnie leciutko, potem się to powtórzyło i jeszcze kilka razy a po trzech godzinach zauważyłam w łazience że odszedł mi czop śluzowy (łatka śluzu) i już nabrałam podejrzeń, w tym dniu miałam wizytę kontrolną i zamiast do szpitala pojechałam do przychodni, miałam nadal te słabo bolesne skurcze średnio co pół godziny, lekarka mnie zbadała i stwierdziła 6 cm rozwarcia (dwa tygodnie przed porodem miałam już 3 cm) i kazała jechać do szpitala wyszłam od niej z gabinetu i dostałam histerycznego ataku śmiechu pojechałam do domku spokojnie się wykąpałam, ogoliłam, najadłam brzoskwini i pojechaliśmy do szpitala... (pęcherz płodowy miałam przebijany w szpitalu)

do szpitala należy też jechać jeśli przed terminem dzidzia się przestaje ruszać - ale nie wiem jak długo ma się nie ruszać???
poza tym u każdej kobiety to przebiega inaczej i myślę że trudno jest nie zauważyć lub przeoczyć że to już! i nie warto też się spieszyć - lepiej poczekać w domku na skurcze częste i regularne bo po co siedzieć i się nudzić/ męczyć w szpitalu?
Źródło: mamo-tato.pl/phpbb3/viewtopic.php?t=4764


Temat: pomocy!!!
Ja mam regularne skurcze od kilku tygodni i jeszcze nie rodze... :P:P Czasem sa brdazo bolesne ale ustepuja po okolo godzinie... W niedziele tak bolalo ze po scianach chodzilam... Lekarz powiedzial ze niektorzy tak maja inne wogole tych przepowiadajacych nie odczuwaja... i powiedzial tak:

Jesli: obnizy sie brzuch, bedzie wystepowac przez kilka dni biegunka lub wymioty, skurcze (trwajace okolo 30 sekund co 10 minut dluzej niz 2 godziny bez przerwy) nie znikna po zmienie pozycji badz wejsciu do cieplej wody... moze Pani do nas przyjechac... zaczyna sie podod...
Źródło: ciazaporod.pl/forum/viewtopic.php?t=165


Temat: Sierpnióweczki 2009 :D

lipiec jeszcze dlugi-ciekawa jestem tylko czy jakas sierpniowczeka sie teraz nie rozdwoi
Izus hej

hehe... na pierwszy ogień Betinka razem z Tagar, bo wy szyjki macie jakieś takie rozlazłe
a tak na serio to ja już niebawem mogłabym sie rozpakowywać... miałabym juz męczarnię w upale z głowy, spacerki i Przemka w domu... oby tylko nasza kruszyna była w miare donoszona... no ale u mnie to nic nie zapowiada rychlego porodu... szyjke mam z żelaza no jakieś tam pierwsze skurcze przepowiadajace miałam, ale raczej mało bolesne... poprostu odczuwalne
Źródło: tik-tak.pl/forum_dla_rodzicow/viewtopic.php?t=168


Temat: 2009 - STYCZNIOWE i LUTOWE dzidziusie i mamusie
hej

ja miałam super udany weekend , ze nawet do kompa mnie nie ciągnęło

dziś nagrałam kroczki Mikiego, bym wrzuciła , ale coś mi się internet wali i raz jest raz go nie ma, może jutro będzie lepiej
od piątku zaczął gadać , tzn jedno słowo które w kolko powtarza BABA , a myślałam, że będzie MAMA, no ale dobra i BABA
no i wczoraj była przełomowa noc, bo synuś nie budził się 2 razy tak jak zawsze niby na cyca, a mnie wąchał dostawał smoczka i zasypiał, normalnie przespał nam do 6 rano, całą noc , potem dostał cyca i spał dalej do 10.00

poza tym dziś od rana byłam u siostry bo miała ciągle skurcze przepowiadające , ale bolesne i nie dawała rady nic robić , a starszy syn ma zapalenie ucha, młodszy to wiadomo rozrabiał, więc pospieszyłam jej z ratunkiem, no , ale skurcze ucichły po 16 , więc jeszcze dzidzi nie będzie w domku

wiecie , ze ja już zapomniałam jak to boli, wiem , ze bolały skurcze, ale już jakoś nie pamiętam tego bólu , może , ze tak szybko urodziłam , może dlatego tak szybko zapomnialam

co do krzesełka to my karmimy od początku kiedy Mike tylko zaczął jeść coś innego niż cyca
co do sanek to mamy już zakupione

Niktusia, Jedwabna dla chłopaków za wstawanie

Donatka za 2 ząbki dla synka

Ananke za wolontariat
a ty nauczycielka jesteś??
a nie wiedziałam
czego uczysz??
Źródło: tik-tak.pl/forum_dla_rodzicow/viewtopic.php?t=130


Temat: 2009 - STYCZNIOWE i LUTOWE dzidziusie i mamusie
witam z poranna

u nas pogoda taka ze sie z łożka wstawac nie chce..masakra..no ale zbieramy sie na basen..poźniej kawka u znajomej..i zleci pewnie dzien..objadek mam z wczoraj wiec luzik


no i wczoraj była przełomowa noc, bo synuś nie budził się 2 razy tak jak zawsze niby na cyca, a mnie wąchał dostawał smoczka i zasypiał, normalnie przespał nam do 6 rano, całą noc , potem dostał cyca i spał dalej do 10.00



poza tym dziś od rana byłam u siostry bo miała ciągle skurcze przepowiadające , ale bolesne i nie dawała rady nic robić to trzymamy kciuki za szybki poród i czekamy na wiesci
Źródło: tik-tak.pl/forum_dla_rodzicow/viewtopic.php?t=130


Temat: Skurcze Braxtona-Hicksa
czasami ciężko odróżnić skurcze przepowiadające od tych groźnych. Choć zazwyczaj skurcze Braxtona Hicksa ustępują gdy zmieni się pozycję. Te skurcze również mogą być bolesne....Choć oczywiście każdą wątpliwość należy skonsultować z lekarzem

Źródło: emaluszki.pl/forum/index.php?showtopic=30


Temat: Przebieg porodu - jak wyglądał Twój poród?
" />U mnie było tak:
6 listopada około 20 poczułam, że skurcze robią się coraz bardziej bolesne. Trwały około 60s i występowały niezbyt regularnie co jakieś 15-20 minut. Zgodnie z zaleceniem ze szkoły rodzenia wzięłam kąpiel, żeby sprawdzić czy są to skurcze przepowiadające czy już porodowe. Bóle nie zmniejszyły się i jeszcze zwiększyła się ich częstotliwość. Około 22 kiedy już naprawdę chciało mi się spać były już regularne co 6 minut i coraz bardziej bolesne, ale jeszcze do zniesienia. Pojechałam do szpitala, gdzie lekarz stwierdził brak rozwarcia i kazał wrócić jeszcze na parę godzin do domu. O 23 próbowałam zasnąć, ale skurcze co chwilę mnie wybudzały. Około godziny 1 skurcze występowały już co 2-3 minuty i trwały 30s. Mimo moich wahań, że lekarz znowu odeśle nas do domu mąż zawiózł mnie do szpitala. Bo dość bolesnym badaniu lekarz stwierdził rozwarcie ma tylko 2 cm. Kazał mi podjąć decyzję czy wolę czekać na poród w domu czy w szpitalu. Postanowiłam zostać. KTG wskazywało, że skurcze dochodzą do 70. Około 5 rano ponowne badanie wykazało, że rozwarcie jest już 6 cm, a skurcze występowały co 1-2 minuty. Były już dość silne, tak, że niestety mój mąż musiał dzielenie znosić moje zdenerwowanie i wyczerpanie (ani przez chwilę nie spałam). O 6 lekarz stwierdził, że rozwarcie jest już całkowite i, że lada moment będę trzymać swoje maleństwo w rękach. Nie wierzyłam, że w ogóle kiedykolwiek się to skończy. Ale jednak miał rację, bo 20 minutach bardzo bolesnych bólach partych lekarz stwierdził, że wychodzi główka. Reszta ciała wyszła już niemalże bezboleśnie. O 6:35 lekarz nieoczekiwanie powiedział, że mamy córeczkę (w 20 tygodniu lekarz na USG zapewnił nas, że będziemy mieli synka). Potem już tylko musiałam urodzić łożysko, no i niestety musieli mnie pozszywać, bo pękłam. Było to nie przyjemne, ale ból był spokojnie do zniesienia. Córeczka miała 3350g i 56 cm.
Źródło: dzidziol.pl/forum/viewtopic.php?t=17


Temat: Skurcze w 22 tyg
" />Dosia jest tylko jedno ale w 22 tyg ciazy skurcze przepowiadajace nie powinny pojawiać się czesto a juz na pewno nie powinny byc bolesne. Nawet w zaawansowanej ciazy skurcze te nie są bolesne aczkolwiek też nie są zbyt przyjemne
Źródło: nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?t=6175


Temat: Listopadowe rozmowy..
a ja pzyszlam powiedziec dobranoc,jak sie jutro nie pojawie,to znaczy,ze jestem w szpitalu.Od 3 godzina mam nieregularne skurcze,coraz bardziej bolesne,moze to przepowiadajace,nawet to obstawiam ale jak cos,to sie nie martwcie
Źródło: tik-tak.pl/forum_dla_rodzicow/viewtopic.php?t=522



© 2009 WIERSZE O MIŁOŚCI....

Indeks Body Manta boo pl foto